Koziołkował samochodem
Po wypadku, jaki zdarzył się wczoraj w Wieruszowie na zakręcie ul. Mirkowskiej, 21-letni ostrzeszowianin z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala w Kępnie. Jak relacjonuje asp. Jerzy Nowojewski z KPP w Wieruszowie kierowca volkswagena golfa cudem przeżył wypadek. – Mężczyzna jechał zbyt szybko. Na zakręcie stracił panowanie i wyleciał z jezdni uderzając z całym impetem w skarpę rowu. Samochód kilkakrotnie koziołkował i zatrzymał się na dachu na pobliskim polu – dodaje policjant. Kierowca był trzeźwy.