Sopot. Przepompownia ścieków pod oknami apartamentów
To skandal, kupiłem za ciężkie pieniądze mieszkanie, a jak otworzę okno, to jakbym był w miejskim szalecie - denerwował się mieszkaniec sopockiego Domu pod Wieżą dzwoniąc do naszej redakcji. Udaliśmy się do Parku Południowego, naprzeciwko Domu pod Wieżą i faktycznie, powietrze trudno było uznać za uzdrowiskowe. Podobnego zdania byli przechodnie. Większość obwiniała o zaistniałą sytuację publiczne toalety, które się tam znajdują. Okazało się jednak, że sprawa nie jest taka prosta.