Przyczyny pożaru pensjonatu Zakopianka badają policjanci
Nadal nie jest znana przyczyna pożaru, który zniszczył pensjonat Zakopianka przy ulicy Górskiej. Zbieranie śladów na miejscu pogorzeliska na razie jest ograniczone. Decyzją nadzoru budowlanego teren pożaru został zabezpieczony i zamknięty. Przypomnijmy, że ogień w jednym z najstarszych pensjonatów w Szczyrku wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. 60 strażaków walczyło z nim do rana. Na szczęście nikt nie ucierpiał, udało się też ocalić sąsiadujące z Zakopianką budynki. Sam pensjonat spalił się w poważnej części. Płomienie strawiły pierwsze piętro i poddasze budynku. Straty oszacowano wstępnie na 300-400 tysięcy złotych. Okoliczności pożaru przy ul. Górskiej wyjaśniają szczyrkowscy policjanci.