Śmiej się z Polańskim
,Do peeselu... Na platformę... Do eselde... Do cyrku. - to dylematy bohatera rysunków Marka Polańskiego. Bohater ów wygląda mniej więcej zawsze tak samo: jest łysy i w okularach. Kiepsko słyszy, kiepsko gryzie, kiepsko widzi, ale ma jeszcze cierpliwość w czekaniu na lepsze czasy. Uwielbia rządzić - na każdym szczeblu władzy, lubi obiecywać - przeważnie gruszki na wierzbie i tylko nie wie, czy jeszcze jest posłem, czy już błaznem. Na wszelki wypadek mówi: ,Proletariusze wszystkich kanap łączcie się.