AZS AWFiS Gdańsk - Lechia Gdańsk 12:34
W derby Gdańska rugby niespodzianki nie było. AZS AWFiS przegrał na własnym boisku z Lechią Gdańsk 12:34. Akademicy pozostali jedynym zespołem w lidze rugby, który w jesiennej rundzie nie zaznał smaku zwycięstwa.
Akademicy zdobyli w tym meczu pierwsze i ostatnie punkty. Cały mecz przegrali jednak wyraźnie, gdyż nie mieli w swoich szeregach tylu indywidualności, co drużyna Lechii. W 5 minucie zespołową akcję gospodarzy zakończył przyłożeniem skrzydłowy Pawluk. Prowadzeniem 5:0 drużyna trenera Jerzego Jumasa cieszyła się przez kwadrans. Lechiści uzyskali zdecydowaną przewagę i trzy razy przykładali (Wiktorski, Klusek, Szymański) jajo polu punktowym akademików.
Po przerwie gra się wyrównała, momentami nawet przewagę osiągała drużyna AZS AWFiS, ale nie potrafiła sforsować obrony drużyny trenera Marka Płonki. Lechiści bronili się, ale nie rezygnowali z indywidualnych akcji kontrujących. Kolejne przyłożenia zdobyli Sajur i Jakubczyk.
Gospodarze nie załamywali się i ambitnie dążyli do poprawy rezultatu. Ich starania uwieńczone zostały powodzeniem w ostatniej minucie. Przykładał Jakubczyk, a podwyższył Wójcik.
W sumie nieliczni tego dnia na stadionie AWFiS kibice obejrzeli spotkanie stojące na przyzwoitym poziomie, w którym końcowy wynik odzwierciedla przebieg spotkania i różnicę w poziomie gry obu zespołów.