Nie oddamy ani księgi
Upłynęły dwa terminy, w których według prawa niemiecki dom aukcyjny Reiss&Sohn powinien ustosunkować się do propozycji ugody w sprawie odnalezionych w nim starodruków, skradzionych z należącej do UJ Biblioteki Jagiellońskiej. - Ponieważ nie było reakcji na naszą propozycję, adwokat Uniwersytetu we Frankfurcie wystąpił do sądu o wyznaczenie kolejnej rozprawy - mówi rektor UJ prof. Franciszek Ziejka.